wyszukiwarka

Loading

Prawdziwi kochankowie
Na krótką, ryzykowną noc Lubisz jak zatracamy się Nie widzą nas, nie mogą A za oknami zamieć Na krótką, ryzykowną chwilę Porywam cię, zacieram ślad Odstawiam na bok życie Ta gra jest tego warta Dotykaj mnie i całuj Jak prawdziwi kochankowie Nie liczmy swych oddechów Tam gdzieś daleko jest mój dom Tam gdzieś daleko czeka ktoś Na ciebie pełną grzechów Słodkiego słowa zdrada Pędzimy drogą naszych serc Gorące słońce smaży koła W potoku twoich włosów W ramionach twoich ust Dotykaj mnie i całuj Jak prawdziwi kochankowie Nie liczmy swych oddechów To wszystko jutro skończy się Dogasający płomień Zaśnijmy więc bez słowa Wtuleni w swoje ciała Tak jak prawdziwi kochankowie Bohaterowie starych ksiąg Wypijmy tę truciznę Ostatnią naszą podróż Dotykaj mnie i całuj Jak prawdziwi kochankowie Nie liczmy swych oddechów