wyszukiwarka

Loading

Kosmos
Jak dwie samotne satelity Błąkamy się w przestrzeni Choć żadne z nas nie ostudziło Pulsu z serca Zimne jak wszechświat Spojrzenia głęboko ranią Tutaj już nie ma Dla nas miejsca Mój cały świat się wali Twój świat od dawna leży w gruzach Więc nie ma o czym mówić Już nie ma wątpliwości Rozwalmy ścianę Przed nami kosmos Ja i ty po jednej stronie Przed nami kosmos Przed nami... Jak dwie samotne gwiazdy Płyniemy w próżni Wszystkie złe myśli Zostawiłem na dole Bardzo daleko Od oddechów ludzi To chyba nasz Najlepszy moment Mój cały świat się wali Twój świat od dawna leży w gruzach Więc nie ma o czym mówić Już nie ma wątpliwości Rozwalmy ścianę Przed nami kosmos Ja i ty po jednej stronie Przed nami kosmos Przed nami...